Deniz Undav odpowiada na krytykę. Napastnik Stuttgartu chce wrócić do reprezentacji Niemiec

Deniz Undav odpowiada na krytykę. Napastnik Stuttgartu chce wrócić do reprezentacji Niemiec
Autor: Michał Kowalczyk | Źródło zdjęcia: Vitalii Vitleo / Shutterstock

Deniz Undav nie zamierza rezygnować z walki o miejsce w reprezentacji Niemiec. Napastnik Stuttgartu przyznał, że po słabym początku sezonu ponownie musi udowadniać swoją wartość, a jego celem jest powrót do kadry w listopadzie.

Undav nie został powołany do reprezentacji Niemiec

Deniz Undav nie zdobył jeszcze bramki w obecnym sezonie. Mimo dziewięciu goli w 13 występach dla reprezentacji Niemiec, w tym trzech trafień po wejściu z ławki podczas letnich mistrzostw świata, napastnik nigdy nie miał pewnego miejsca w drużynie narodowej.

Nowy selekcjoner reprezentacji Niemiec Jürgen Klopp nie powołał Undava na mecze Ligi Narodów. Decyzja ta ponownie wywołała dyskusję na temat formy oraz stylu gry zawodnika Stuttgartu.

„Mówię otwarcie i nie przemilczam swoich opinii. Mówię to, co myślę, niezależnie od tego, czy jest to pozytywne, czy negatywne. Jak już wspominałem, często miałem problemy i często musiałem coś udowadniać” – powiedział Undav w rozmowie ze stacją Sky po porażce Stuttgartu 0:1 z liderem Bundesligi, Borussią Dortmund.

„Muszę ponownie coś udowodnić”

Napastnik podkreślił, że jego kariera od początku wymagała ciężkiej pracy. Undav nie przechodził przez akademię jednego z największych klubów. Do Bundesligi awansował z czwartoligowego TSV Havelse, a w Stuttgarcie występuje od 2023 roku. Obecnie jest także kapitanem zespołu.

„Tego lata już stoczyłem jedną wojnę, a teraz muszę ponownie coś udowodnić” – dodał zawodnik.

Undav zadebiutował w reprezentacji Niemiec dopiero w wieku 27 lat. Wcześniej musiał mierzyć się z opiniami, że jego mowa ciała wskazuje na brak szybkości i charakterystycznej dla napastnika dynamiki.

„Walczę o to przez całe życie, niezależnie od tego, gdzie występowałem. Na początku nie wszystko się układało, ponieważ ludzie twierdzili, że moja mowa ciała oznacza, iż nie jestem sprinterem. Tak wyglądało całe moje życie” – stwierdził.

Undav liczy na powrót do kadry

Piłkarz Stuttgartu przypomniał, że jego sposób poruszania się po boisku nie przeszkodził mu w osiąganiu dobrych wyników w poprzednim sezonie.

„W zeszłym roku miałem łącznie 39 goli i asyst, a moja mowa ciała wyglądała dokładnie tak samo. Najpierw trzeba się do niej przyzwyczaić. Kiedy już się z tym zmierzysz i poznasz mnie jako człowieka, wiesz, jak sobie z tym radzić” – powiedział Undav.

Napastnik ma nadzieję, że w listopadzie ponownie otrzyma szansę występu w reprezentacji Niemiec.

„Mam nadzieję, że w listopadzie, jeśli uda mi się wrócić do kadry, selekcjoner reprezentacji zrozumie, jakim jestem człowiekiem” – zakończył.